Po zimie wiele w prasie się mówi o łataniu dziur, w które wpadają samochody. Może jednak warto zacząć od łatania dziur w chodnikach. Najlepszym przykładem jest ulica Marszałkowska. Wstyd, że tak od miesiąca wygląda ścisłe centrum europejskiej stolicy:
Dodam, że stan jest wynikiem.. robót budowlanych i małego remontu (nowe płyty chodnikowe) w tym miejscu. Pewnie kiedyś stan chodnika zostanie naprawiony. Pewnie jak ktoś wyśle pismo do urzędu albo prasa zrobi rwetes w tej sprawie. Albo jak za klika lat Marszałkowska doczeka się generalnego remontu, który będzie kosztował wiele milionów. Na razie przez miesiąc widać, że drobnych remontów w tym mieście nikt na bieżąco nie wykonuje.
Komentarze: 2 for Dziura Marszałkowska
bajking | 10/03/2010 at 9:36 po południu






dla mnie największym wstydem jest ulica Emilii Plater w centrum. Tyle lat i nadal nie mogą zrobić remontu tej nawierzchni. Nie mam nic przeciwko kocim łbom jeśli położone są na całej ulicy. A tam to jest wolna amerykanka, tutaj trochę kocich łbów, tutaj wylewki asfaltu. No ludzie ! Centrum rzymskokatolickiej Polski tak wygląda ?!?